milczenie

moja kolezanka od 25 lat sprzta ludziom po domach, u waznych gosci ktorzy sa w stanie zaplacic 200zl za samo przyjscie na 3 – 4 godzinki. Obleci 2 daomy w dniu i tak przez 25 lat. Jak myslicie ile dochodu ukryla zatrudniajac sie u wujka za najnizsza krajowa? Miesieczni ona zarabia moze okolo 6-7 tys, ale zeby taka sume zarobic musisz byc polecanym, musisz byc pewniakiem ze nie wezmiesz sobie do domu czyjego kota albo telewizora, ale czy panstwo ma prawo nas zastraszac? jak nie zaplacisz idziesz siedziec? czy ja jestem konstytucyjnie wolnym czlowiekiem? czy juz niewolnikiem jak 99,99% spoleczenstwa swiata?poproś lekarza o paragon, albo zgłoś do US że lekarz nie fiskalizuje Twoich wizyt. nie zachowuj się jak typowy wyborca PiSu który potrafi tylko rozpisywać się na forach. albo Ci to przeszkadza i działasz, albo obejmij rzeczywistość dyplomatycznym milczeniem. Skończcie już z głupotami. Lekarze z prywatną praktyką i prawnicy mają obowiązkowe kasy fiskalne! Jak korzystałeś z usług w/w i nie dali ci paragonu, a ty się o niego nie upomniałeś, to po prostu jesteś współwinny. Jak dokonuje się jakiegoś zakupu nie na firmę i nie otrzymuje się paragonu, zawsze można zapytać czemu. Pamiętajmy, że nie wszyscy muszą mieć kasę fiskalną. Skończcie już z głupotami. Lekarze z prywatną praktyką i prawnicy mają obowiązkowe kasy fiskalne! Jak korzystałeś z usług w/w i nie dali ci paragonu, a ty się o niego nie upomniałeś, to po prostu jesteś współwinny. Jak dokonuje się jakiegoś zakupu nie na firmę i nie otrzymuje się paragonu, zawsze można zapytać czemu. Pamiętajmy, że nie wszyscy muszą mieć kasę fiskalną.

Advertisements

petent

tych cwaniaków góroli – fiakrów, zakopane cwaniactwo, kwatery, tam jest przekręt, zakopane to jedna fikcja, ceprów łupią za byle co, a podatków nie chcą płacić. wpisują jednego członka rodziny, a kasę biorą za czwórkę, Dzieci naprodukowali by brać 500+, a podatków nie chcą płacić, oś kręcisz, co byś odliczyła od podatku? Koszt chrztu, spowiedzi? No i drobiazg – odlicza się od dochodu a nie podatku. Jak to sobie wyobrażasz. Wchodzisz do kościoła i dostajesz paragon – amortyzacja budynku, światło, ogrzewanie, należność za księdza, organistę, kościelnego itd. Idziesz na cmentarz i znowu paragon – podatek, utrzymanie, sprzątanie. Do spowiedzi – paragon, stówka za godzinę. Jeśli jesteś dłużny za mieszkanie więcej niż miesiąc kwotę 200 zł ,to spółdzielnia ma prawo wpisać cię do niewypłacalnych dłużników. Jeśli posługa w kościele jest ceniona więcej niż 200 zł ,to nie jest to już darowizna ,a normalna zapłata ,gdzie powinno dostawać się paragon. Za  wypompowanie wody z garażu śluby opłata dochodzi już do 1 tys zł w zależności od miejsca zamieszkania i nie jest to co łaska. Płaci się osobno za organistę i kościelnego,więc nie gadaj głupot,że płaci za to ksiądz,bo zawsze mówi ,że kościelnemu tyle ,a organiście tyle dodatkowo. Ksiądz za pochówek też ma swoją taryfę,bo inaczej nie pochowa,a już mieliśmy takie sprawy dość głośne. Kasy fiskalne są więc w takich przybytkach jak najbardziej wskazane,aby nie było niedomówień i stania pod bramą kościelną,gdzie kościół i tą bramę wybudowali wierni ,a za jej otwarcie jak nie zapłacisz to w razie pogrzebu nie wejdziesz. Skoro państwo dotuje kościół,to obowiązek stałych opłat za posługi z poświadczeniem na paragonie,a nie widzimisię księdza w danej parafii. A dlaczego lekarze na prywatnej wizycie nie wystawiają paragonów? Co z tego, że mają kasy fiskalne, skoro nie realizują tego obowiązku albo mało który. Jak ktoś się upomni to od razu się obrażają i pacjent jest traktowany gorzej. Takie przypadki powinno się egzekwować, żeby zawsze wystawiali paragon. Przecież to też wyłudzenie VATU Wystawiają, byłem ostatnio na prywatnej wizycie widnieje informacja, ,, Lekarze wspierają 500+” za wizytę płaciłem 200-250 złotych, dostałem paragon na ostatniej 350 złotych, miło nie było, musiałem zapłacić. Wszyscy wychodzili z Paragonami byli zdziwieni, ale jeden facet powiedział ,, 500+; 300, emerytura dla kobiet 1000; kosztuje, ktoś to musi zapłacić – pacjent, klient” To co jedni mają płacić podatki a inni nie — kasy winny  http://przylacza.com.pl/wypompowywanie-wody-z-zalanych-pomieszczen/ być wszędzie.Jeszcze należy zrobić porządek z supermarketami co to płacą podatki nie wiadomo gdzie ,byle nie w Polsce a mały osiedlowy jest golony przez US do 1 pln. Dziwne prawda?. A w Polsce robi się wszystko aby małe lokalne firmy i zakłady poupadały. Masa przepisów podatkowych i opłat które co chwila się zmieniają, same utrudnienia, obowiązkowe kasy, jpk itp…Najlepiej założyć firmę w Czechach jednym słowem za granicą, Nie dość że nie ma tak głupich przepisów to jeszcze urzędy życzliwsze petentom….

ogólnie

My też budujemy z porothermu i wydaje się to dobrym rozwiązaniem. Chociaż według naszego kierownika budowy to nie ma znaczenia z czego budujemy bo obecnie dostępne na rynku materiały są podobnej jakości- ważne jest natomiast jakie damy ocieplenie. Im lepszą masz ścianę (mur), tym mniej ocieplenia musisz na nią założyć. A mniejsza warstwa ocieplenia ma akurat sporo plusów – mniejsza podatność na uszkodzenia mechaniczne, zero problemów z wilgocią, lepszy widok z okna… No i pamiętaj, że ocieplenia trzeba co kilkanaście lat wymieniać, bo traci swoje właściwości. W wersji rozwiniętej możesz w ogóle zrezygnować z ocieplenia (jest to możliwe np. w przypadku ceramiki), bo U ściany będzie poniżej wymaganego 0,3…przy okazji mam takie pytanie: z czego budować dom, żeby było najtaniej? Co jest najbardziej opłacalne, a co lepiej sobie odpuścić – jeśli w grę wchodzi budynek rekreacyjny na działce, a nie typowy dom mieszkalny.Na mojej działce rolnej (nawet o tym nie wiedziałem), wybudowałem niewielki domek z pustaków, z poddaszem użytkowym o wymiarach 7×5 metrów. Jest to samowola wybudowana w roku 1990. Czy warto odrolnić działkę i zalegalizować, jakie będą koszty związane z legalizacją i odrolnieniem działki rolnej i czy w ogóle warto? Bo budynek ma niecałe 28 m2 i całe poddasze

oczywiście, dobry piec na “ekonomiczny” groszek pokryje wszystko lepiej truć sąsiadów.
Jakie problemy z wilgotnością ? że niby co ? ściana nie będzie oddychać ! od tego jest wentylacja i zabezpieczenie ściany tak od środka aby wiele
tego parszywego gazu …czyt pary wodnej nie weszło tam gdzie jej nie potrzeba.
Bez 20cm izolacji nawet bym nie zaczynał tematu ! Nie te czasy, aby smolić się w kotłowni.
Kto ma bodaj 10cm wie iż sąsiedzi  pogotowie kanalizacyjne Warszawa  bez izolacji już palą, a ja jeszcze nie muszę.
Przeczytaj wątek J-J o użytkowaniu budynku pasywnego … do szczęścia i podtrzymania temperatury brakuje mu psa ! warto działkę odrolnić i zalegalizować budowę. Obecnie nie trzeba mieć pozwolenia na budowę na domek do max. 25 m2. Twój niestety przekracza powierzchnię. Opłata za zalegalizowanie budynku może wynieść połowę wartości obiektu.
tak małe ma potrzeby .
Jak by był częściej w domu, psa by nie potrzebował.A ja proponuję teraz dopełnić formalności, tj. złożyć zgłoszenie w Starostwie na domek do 35 m2 (jako zabudowę zagrodową na działce rolnej) i jeśli nie będzie sprzeciwu to OK, tyle, że to zgodnie z prawem powinno być przed budową, ale może nikt się nie przyczepi ….

Aby można było, kategorycznie się wypowiadać co potrzeba czego nie … wymagana jest znajomość zagadnienia i możliwość wyczerpującego jego przedstawienia.

ekipa

Wszystko zależy na czym ci najbardziej zależy i czy budujesz sam czy z ekipą. Jak samodzielnie to z silką się umordujesz, bo bloczki są ciężkie. Beton jest lekki, ale za to kiepsko tłumi dźwięki. Ceramika to jakiś kompromis i szczerze mówiąc większość moich znajomych którzy budowali w systemie gospodarczym wybierała właśnie różne porothermy (jednowarstwowe albo do docieplania). Prawdopodobnie nie jestem jedynym samodzielnie budującym dom energooszczędny.
W tym roku to fundamenty a potem mur na BK oparty o isomurze czy movomur
Jak w przyszłym roku to płyta fundamentowa tak samo można samemu można a w tym roku to może GWC. My budujemy z bala mial byc 25 ale finalnie 14 sciagany z rosji … do tego 10 cm welna i 5 cm sciana wewnetrzna z wlasnego lasu modrzew … projekt wlasny
ogrzewanie kominek i pompa ciepla wlasnego projektu … jak bedzie sens finansowy dojdzie fotowoltaika … i podłogówka oczywiscie
wentylacja raczej mechaniczna choc to robi termos ale pewnie tak zostanie
dom parterowy bo po co inny zbyteczne koszty
powierzchnia 18×9 metrow ocieplenie takze poziome pod styrobeton,
wlasna kanalizacja i studnia zrobione … a pozniej wiatrak czy fotowoltaika sie zobaczy co nasi na wiejskiej uchwala .. ma byc totalna niezaleznosc

Natomiast zgodzę się, że w przypadku parametrów cieplnych jakiejś radykalnej różnicy nie ma, bo każdym materiałem zejdziesz mniejszym albo większym kosztem do takiego U jakie byś chciał. Tu moim zdaniem wystarczy przepisowe 0,3, ewentualnie ciut niżej. Osobiście nie jestem zwolennikiem budowania domów pasywnych, bo uważam że nakład kosztów i pracy jest niewspółmierny do oszczędności, jakie taki dom będzie generował. Ale oczywiście decyzja należy do ciebie

podpowiedź

Bardzo dziękuję za skrupulatną podpowiedź, jednak wyszukiwarka nie dostarczyła mi odpowiednich informacji dlatego dopytuję osobiście. Pytanie trywialne z czego budować – wiadomo że z materiału budowlanego. Tak więc dziękuję jeszcze raz za naukę obsługi forum. Nie jest mi obca zanim pouczyłeś mnie.

Różnica w materiałach jest zbyt mała, żebyś miał się nią przejmować.

Chyba, że zastanawiasz się nad ścianą szkieletową w porównaniu do murowanej dwuwarstwowej. Ale wtedy mówimy raczej o zmianie technologii wykonania, a nie o zmianie materiału.

Warstwa nośna musi mieć odpowiednie parametry wytrzymałościowe i to jest jej zadanie. Ocieplenie załatwia Ci styropian na ścianie. Więc możesz tylko żonglować materiałami w poszukiwaniu mniejszej lub większej akumulacyjności ciepła.

Buduj sciany z tego, co dana ekipa preferuje. Ten material ma znaczenie marginalne dla pasywnosci budynku. Jak chcesz mozesz murowac sam wtedy robisz sciany z izodomu/thermomuru, masz od razu w kilka dni gotowa sciane wlacznie z izolacja, z bardzo dobrym U i rewelacyjna szczelnoscia, przy okazji brak mostkow przy montazu okien na styku sciana/okno.

Buduj dom przede wszystkim szczelnie, pilnuj ile sie da podczas budowy zeby wylapac kazdy mozliwy blad. Wybieraj technologie prostrze i szybsze w wykonaniu bo minimalizujesz ryzyko popelnienia beldu.

Liczyłem że ktoś odpowie mi więcej w temacie pasywności czyli akumulatorów ciepła itd jak kolega tuż pod moim postem. dla niego!.A nie lepiej, skoro nie posiadasz wiedzy elementarnej, zamówić sobie roczną prenumeratę, albo odkupić cały rocznik jakiejś gazetki budowlanej . Skoro piszesz w dziale “samemu”, to znaczy że dom będziecie budować własnoręcznie. Wtedy ( i nie tylko wtedy bo w każdym innym przypadku też )gazetkowa wiedza jest absolutnie niewystarczająca. Długa droga przed Wami.
Gdybym budował w konwencji maks energo/pasywnie zrobił bym to na płycie położonej na szkle piankowym/XPS. Ściany zewnętrzne – silikat pełny, cegła pełna, wewnętrzne silikat pełny/cegła rozbiórkowa (możesz nawet z betonu albo klinkiery jak chcesz . Z tego co piszesz wydaje się że masz działkę z nieosłoniętą stroną południową. Idealnie! Pasywny jak się patrzy skoro bierzesz taką możliwość pod uwagę. Stropodach – jeden rodzaj więzara , jednospadowy z nachyleniem w stronę południową. Pełne pięterko i 90% powierzchni okien  pomiar wentylacji mechanicznej  ze strony południowej – oczywiście z roletami bo byś sobie szkodę w lecie zrobił. Garaż wg mnie konstrukcyjnie niepowiązany z domem (ma być energooszczędnie ) ale dosunięty do ocieplenia, chyba że chcesz wolnostojący za którego zapłacisz ok 9-10razy więcej podatku. Szło by się wdawać w szczegóły, ale to raczej Twoje zadanie.

Wracając do tematu jakie materiały są potrzebne aby móc pogadać o ww akumulatorach?

materiał

Wraz z żoną przymierzamy się do budowy domu, co prawda w tym roku tylko fundamenty jednak jest kwestia która mi nie daje spokoju. Otóż:

– czy warto się ładować w domy pasywne pod kątem energooszczędności, głównie mi chodzi o materiał z którego będą postawione ściany. Stoimy przez wyborem materiału, ja jedynie słyszałem, że porotherm albo keratherm jest bardzo dobry.Z tego co wyczytałem na tym forum, wynika że budulec domu ma obecnie mniejsze znaczenie jak kiedyś (jak dawali 5-10cm styro). Ściany są po to żeby stały (a nie grzały i oddychały), ocieplenie aby było cieplej, a wentylacja do dostarczania powietrza. Czyli – robisz z czego wygodniej (w granicach rozsądku ) a jezeli chcesz iść w energooszczędność to załatwisz to innymi sposobami – więcej ocieplenia, WM i inne “dziwne” instalacje . Jak widzisz na forum większość buduje albo z “białego”, albo z “czerwonego”. A rodzaj, firma itp nazwyczaj ma wpływ na jakość (powtarzalność wymiarów, ilość stłuczek) oraz łatwość obróbki. To tak w mocnym uproszczeniu, bo są jeszcze niuanse typu ściany wewnętrzne jako akumulator ciepła z promieni slonecznych, wtedy faktycznie materiał ma duże znaczenie, ale to już szczegóły do rozpatrzenia majac projekt w ręku

Zależy nam na wybudowaniu niekoniecznie najtańszego domu w kosztach budowy, ale domu który będzie łatwo ogrzać w zimie i zachowywał przyjemny chłód w lecie.

Nasza działka znajduje się na skraju lasu (z 3 stron otoczona lasem) więc oświetlenie dzienne jest z reguły blisko południa.

beton

Na płycie prefabrykaty ułożyłbym w takiej kolejności by parter z marszu poszedł a najwyżej prefabrykaty na ściany piętra dźwig przy okazji by mógł ułożyć obok płyty. Myślałem o tym aby jak się przygotuje S0 garażu to tam by się je zeskładowało lub gdzieś wyrównam teren i tam je się ułoży. To by były ściany tylko wtedy zewnętrzne. Wewnętrzne byłyby murowane. Przy samodzielnym robieniu prefabrykatów beton albo w betoniarce albo zamówię w betoniarni i dowiozą na jakimś małym samochodzie na budowę. Oczywiście że będzie zbrojenie. Ściany będą przecież zaprojektowane przez konstruktora który zna ten system. Według mnie nie ma obawy o konstrukcje. Zwróć uwagę że dawniej nie było nawet cementu a domy potrafią długo stać. Te ściany będą miały normalne słupy dla wzmocnienia więc można spać spokojnie. Nie wiem jaka klasa betonu będzie w projekcie. Ale na budowie można go też przygotować a zależy to przecież od proporcji składników i dobrego wymieszania.
Nie jest to popularne więc naturalnie budzi obawy. Ja też mam obawy ale jest trochę czasu na zapoznanie się z tym. Piszę z gościem od tego systemu ale na razie ciężko jest wydusić jakieś konkrety. Pewnie temu bo sami z tego robią i nie na rękę jest im aby ktoś sobie to sam zrobił ale zobaczę co da się dowiedzieć.Sąsiad ostatnio zamawiał sobie tek beton jak taras wylewał i kubik betonu za 25zł mu dowieźli plus cena za beton. Ale raczej samemu (oczywiście nie dosłownie samemu tylko z pomocą) w betoniarce się przygotuje beton bo to będzie praktyczniejsze. Prefabrykaty można układać jeden na drugi więc lepiej na miejscu robić beton. Wiem że w betoniarni lepszy wyjdzie ten beton bo lepiej zmieszany ale samemu też można zrobić dobry beton.